Prowadziła samochód kolanem, bo rozmawiała jednocześnie przez dwa telefony komórkowe. Jednak policjanci nie poznali się na jej akrobatycznych zdolnościach. Teraz sprytna Włoszka musi słono zapłacić za swój popis. Dostała mandat w wysokości 104 euro.
40-letnia mieszkanka miasta Lucca we Włoszech dała w swoim aucie popis akrobatycznych umiejętności. Prowadziła auto kolanem, jednocześnie plotkując z dwójką znajomych przez dwa aparaty.
Jej kunszt nie został jednak doceniony. Zatrzymali ją policjanci z drogówki. We Włoszech kara za prowadzenie samochodu z telefonem komórkowym w ręce wynosi 148 euro plus 5 punktów karnych.
Włoskie media, informując o tym zdarzeniu, nie wyjaśniły, dlaczego kobieta z Toskanii otrzymała mniejszy mandat. Prawdopodobnie jej kolana zrobiły jednak jakieś wrażenie na policjantach, którzy zapomnieli wymierzyć jej pełną karę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|