Prawdziwa gwiazda musi odpowiednio wyglądać nawet w szpitalu. Dlatego Jennifer Lopez kazała zaprojektować sobie specjalne piżamy, które będzie nosić na oddziale położniczym i podczas porodu.
"Ona nigdy by sobie nie pozwoliła, by nawet na oddziale położniczym nie wyglądać stylowo" - mówi portalowi Celebrity Wonder jeden z przyjaciół gwiazdy. Dlatego piosenkarka zamówiła cztery pastelowe piżamki od znanej firmy projektującej ubrania.
J.Lo ma urodzić bliźnięta 14 lutego w jednym z nowojorskich szpitali. Czeka tam na nią luksusowy apartament z drewnianą podłogą i telewizorami LCD.
Choć piosenkarka będzie rodzić jak królowa, to trzeba jej przyznać jedno. Dla dzieci wybrała - nie tak jak sporo amerykańskich sław - normalne imiona. Chłopiec dostanie imię Max, dziewczynka - Emme.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|