Gdzie najbardziej chcieliby chodzić mali fani wielkiego ekranu? Oczywiście do Hogwartu, gdzie uczy się Harry Potter. A jak nie tam, to do szkoły mutantów profesora Xaviera. Skąd to wiemy? Jeden z amerykańskich portali kinowych zapytał swych czytelników o wymarzone liceum czy studia.
Starsi woleliby coś naprawdę mocnego - czyli szkołę pełną rozwydrzonych nastolatków, które non stop klną, czyli placówkę wprost z "Miasteczka South Park". Inni nie byli jednak aż tak kontrowersyjni. Wystarczyłoby im liceum z musicalu "Grease" czy też szkoła z "Powrotu do Przyszłości".
Tylko że głosujący nie wzięli pod uwagę jednego. Że zarówno w szkole magii, jak i tej dla mutantów też trzeba się uczyć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|