Jodie Foster już wie, co będą robić jej synowie, gdy dorosną. Chociaż mają dopiero sześć i dziewięć lat, aktorka wie, że będą reżyserami filmowymi. Czy chcą tego, czy nie...
"Chcę, by kochali filmy, bo ja też kocham filmy" - tak gazecie "The Independent" Foster tłumaczy, dlaczego zmusi swoje dzieci do bycia reżyserami. Dla sześcioletniego Kita i dziewięcioletniego Charlesa nie ma innej drogi niż szkoła filmowa, a potem kręcenie dobrych filmów.
Skąd to marzenie? To historia stara jak świat - gwiazda "Milczenia owiec" sama chciała być reżyserem. A że udało jej się nakręcić tylko trzy filmy - chce, by to dzieci zrealizowały jej niespełnione ambicje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|