Po śmierci Whitney Houston wszystkie światła skierowały się na jej 19-letnią córkę Bobbi Kristinę. Dziewczyna podobno chce zmienić imię i nazwisko, by odciąć się od ojca. Okazuje się, że to nie koniec jej zaskakujących wyborów życiowych.
Whitney Houston jakiś czas temu zaczęła się opiekować niejakim Nickiem Gordonem. Nick to dziecko z trudnej rodziny, ale gwiazda nigdy oficjalnie go nie adoptowała. Mieszkał jednak w jej domu, mówił do niej mamo, a dla Bobbi był jak prawdziwy brat.
Nick ma teraz 22 lata i już nie jest dla panny Brown jak brat...
Bobbi i Nicka łączy podobno romans! Gdy ta sprawa wyszła na jaw, rodzina Houston wpadła w szok. Nie mogą uwierzyć, że Bobbi i Nick chowali się pod jednym dachem, a teraz zachowują się jak para kochanków.
- uważa Cissy Houston, matka Whitney.
Bobbi jak na razie milczy w sprawie swojego związku z Nickiem. On sam napisał na swoim koncie na Twitterze (cytat za Pudelek.pl):
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło pudelek.pl
Powiązane
Zobacz
|