Dziennik Gazeta Prawana logo

Alicja Janosz o jajecznicy i o byciu marionetką show-biznesu

9 lutego 2012, 09:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ala Janosz
Ala Janosz/Kapif
Pamiętacie Alicję Janosz? Zabłysnęła w pierwszym "Idolu", a potem nagrała piosenkę o jajecznicy. Ala udzieliła wywiadu tabloidowi, w którym opowiada, jak mocno ta nieszczęsna jajecznica przykleiła się do jej wizerunku.

Alicja Janosz opowiedziała "Faktowi", jak ciężkie było jej życie po programie "Idol".

Mówi wprost, że jako 17-latka została marionetką show-biznesu.

- Najtrudniejsze było dla mnie to, że spadła na mnie odpowiedzialność za decyzje nienależące do mnie.

Największym przebojem Ali była piosenka "Zbudziłam się". Przypomnijmy jej fragment:

"Zbudziłam się, nie było źle
za oknem brzask
śnieg, zaspana ulica
tramwaju szum
za ścianą śpiew
i jajecznica"

I właśnie ta nieszczęsna jajecznica przylepiła się do Janosz na długie lata. Wokalistka wątpi, czy kiedykolwiek się od niej to odklei.

- mówi "Faktowi"

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Anno, arystokratce tak nie wypada"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj