Kora wybiera się na wakacje do Tajlandii. Nie jest jednak w stanie wytrzymać nawet kilku dni bez swojej śnieżnobiałej suczki, więc kupiła Ramonie... bilet na samolot

Zwierzę jest bardzo małe, więc podobno będzie podróżowało obok swojej pani w specjalnej klatce, w charakterze bagażu podręcznego. Nie ma sensu zamykać takiego maleństwa w luku bagażowym.

Gwiazda zabiera na wakacje także swojego partnera życiowego Kamila Sipowicza.

Jak czytamy w "Fakcie": - W Tajlandii Kora zamierza medytować, łapać słońce i odpoczywać. Wraca po 10 dniach, by przygotować się do sylwestrowego występu. Oby tylko nie zapomniała Ramonce zapiąć pasów!

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Nowa aktorska para na premierze"