Ostatnio Edyta Górniak znowu zaczęła się pokazywać z Marcinem. Czyżby rozstanie z nim było błędem? Najwyraźniej tak.

W rozmowie z "Faktem" diwa twierdzi:

– Rzadko dziś spotyka się ludzi, którzy po zakończeniu relacji zawodowej jeszcze bardziej manifestują oddanie i lojalność. Marcin koordynuje moje publiczne występy i zajmuje się kontaktami z mediami. Do dobrych ludzi warto wracać.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Tak kusi 42-latka"