Dziś jest matką kilkorga dzieci i wierną żoną Brada Pitta. Ale kiedyś uchodziła za osobę szaloną, a nawet niebezpieczną. Głównie dla samej siebie.
Angelina Jolie kolekcjonowała noże, na szyi nosiła fiolkę z krwią swojego ówczesnego męża, a większość wolnego czasu spędzała w salonach tatuażu. Potrafiła także publicznie pocałować swojego rodzonego brata w usta!
Ale dziś to już historia. Angie się ustatkowała i z nostalgią wspomina dawne czasy.
Twierdzi, że robiła większość niebezpiecznych rzeczy, jakie ludzie są w stanie zrobić. Mimo to przetrwała.
Pudelek.pl cytuje wypowiedź gwiazdy:
-
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło pudelek.pl
Tematy: Angelina Jolie
Powiązane
Zobacz
|