Oto fragment wywiadu ze znanym aktorem Mariuszem Czajką, jaki ukazał się w "Fakcie":


- Czekasz jeszcze na miłość? 


– Byłem w dwóch poważnych związkach, jednym małżeńskim i w jednym konkubinacie. To jest już przeszłość. Ciągle jednak wierzę, że najlepsze jeszcze przede mną.

Mówi się, że jesteś strasznym kobieciarzem...


– To też już jest przeszłość. Teraz nie jestem lowelasem, tylko „leśnym dziadkiem”. Mieszkam 48 km od Warszawy, w lesie, gdzie zbudowałem dom. Ale nie przeczę, kiedyś, będąc wolnym facetem, to bywałem tu i tam (śmiech). Dziś mam 50 lat i nie zamierzam się już rozdrabniać. Są ciekawsze rzeczy od chodzenia na balangi. Miło szaleć, kiedy czas po temu. Kobiety nadal cenię, kocham i fascynuję się nimi, ale nie są moją myślą przewodnią, raczej drugim planem. Dziś wolę skupić się na czymś innym, na przykład na sztuce. Inaczej już patrzę na życie.

>>> CZYTAJ TAKŻE:""Na Wspólnej" zmienia ulicę"