Dziennik Gazeta Prawana logo

Ten gwiazdor jest zagorzałym zwolennikiem palenia trawki

24 sierpnia 2011, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ten gwiazdor jest zagorzałym zwolennikiem palenia trawki
Shutterstock
Elijah Wood apeluje o legalizację marihuany. To o tyle dziwne, że on sam jej podobno nie pali.

Aktor twierdzi, że konopie indyjskie są całkowicie nieszkodliwe i naturalne. Sam osobiście żałuje, że jego organizm raczej ich nie toleruje.

- Cała ta dyskusja o szkodliwości marihuany i o tym, czy powinna być legalna czy nie, ociera się o niedorzeczność - tłumaczy Wood. - Głupio jest spinać się tak bardzo, kiedy chodzi o coś tak naturalnego. Sam raczej nie palę, bo mój organizm nie toleruje ziela, i strasznie zazdroszczę moim kolegom, którzy po wypaleniu jointa czują się maksymalnie zrelaksowani i odprężeni. Mimo to jestem za legalizacją marihuany. Nie wiem, dlaczego nasze pieniądze przeznacza się na odstraszanie ludzi przed czymś tak nieszkodliwym. W Hollywood trawka stanowi naturalną część życia, na pewno nie jest tematem tabu. Nikt nie chowa jej pod dywan. Wszyscy mówią o niej otwarcie, a niektórzy palą, bo zalecił im to lekarz. To sama natura.

Elijah Wood pracuje obecnie na planie filmu "Hobbit".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj