Dziennik Gazeta Prawana logo

Która aktorka porównuje się do Marylin Monroe?

25 sierpnia 2011, 13:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Beata Szarłowska niczym Marilyn Monroe ze "Słomianego wdowca"
Beata Szarłowska niczym Marilyn Monroe ze "Słomianego wdowca"/Media
Lindsay Lohan pragnie być zapamiętana za talent i dokonania, a nie za problemy osobiste.

Aktorka, która ma za sobą już kilka pobytów na odwyku i liczne konflikty z prawem, twierdzi, że ludzie przestali dostrzegać w niej człowieka. - Ludzie stworzyli sobie w głowach pewien obraz mojej osoby i zapomnieli, że w środku jest wrażliwy człowiek - żali się Lohan. - Tak samo było z Marilyn Monroe. Ona nigdy nie chciała być celebrytką. Ja też nie. Nie chcę być zapamiętana jako ktoś, kto zabiegał o uwagę fotoreporterów, szlajał się po klubach i pakował w kłopoty. Nadal wierzę w siebie i wiem, że jestem dobrą aktorką. Heath Ledger powiedział mi kiedyś: "Wyniosą cię na piedestał, aby potem cię z niego strącić". Sprawdziło się.

Dorobek Amerykanki zamyka obraz "Maczeta", który na polskich ekranach zagościł 26 listopada 2010 roku. Jej ostatni longplay to "A Little More Personal (Raw)" z grudnia 2005 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj