Dwa lata temu w podwarszawskim Żabieńcu Tomasz Stockinger wjechał w dwa auta i uciekł z miejsca wypadku. Policja zatrzymała go i okazało się, że miał aż 2,3 promila alkoholu. Dostał 3 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu, a przez 2 lata nie mógł prowadzić pojazdów mechanicznych.
Jak czytamy w "Super Expressie":
- W tym roku na jesieni będę robił prawo jazdy - wyznaje Tomasz Stockinger.
Aktor nie ukrywa, że ta wiadomość napawa go optymizmem i nie boi się sądnego dnia. - Nie obawiam się, bo się nauczę i przygotuję. Także myślę, że będzie dobrze - podkreśla i dodaje: - Swoją drogą życie bez stresu na ulicach - a jazda po Warszawie jest stresująca - ma swoje uroki. Natomiast wiadomo, że jazda autem jest komfortowa - mówi Stockinger.
WIĘCEJ NA TEN TEMAT PRZECZYTASZ W "SUPER EXPRESSIE"
Więcej
http://www.se.pl/rozrywka/plotki/jesienia-znow-zrobie-prawo-jazdy_195677.html
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Tematy: Tomasz Stockinger
Powiązane
Zobacz
|