Jak podaje "Fakt":
- Menedżerka postawiła wszystko na jedną kartę i w wyniku tej decyzji straciła swoją główną podopieczną - Edytę Górniak. Czy to jednak na pewno jest dla niej strata?
O zakończeniu swojej współpracy z Górniak Sablewska dowiedziała się z
mediów. We wtorek w jednej z telewizji śniadaniowych odniosła się do
sprawy. – Przykro mi, że zakończyło się to w tak nieprofesjonalny sposób
– powiedziała między innymi.
Jak dowiedział się Fakt, zanim menedżerka zgodziła się przyjąć
propozycję TVN, odbyła z Górniak wiele rozmów na ten temat. Wydawało
się, że Edyta pogodziła się z myślą, że Sablewska będzie występować w
programie. Jak już napisaliśmy, Górniak również miała się pojawiać w
"X-Factor", jako gość specjalny. I to często.
Z naszych informacji wynika, że Edyta po wysłaniu swojego
oświadczenia, w poniedziałek próbowała skontaktować się z Sablewską.
Menedżerka tego nie potwierdza, adres mailowy biura Górniak milczy. Jej
osobisty przyjaciel, znany prawnik, na nasze pytania odpowiedział
mailowo. I napisał tylko, że nie zajmuje się zawodowymi sprawami
piosenkarki. Choć osoby z otoczenia Górniak twierdzą, że jest inaczej,
faktem jest, że po zwolnieniu Sablewskiej kontakt z gwiazdą jest
właściwie niemożliwy...
Górniak wiele razy podkreślała, że Sablewska jest nie tylko jej
menedżerką, ale również przyjaciółką. Razem z nią pracowała nad zmianą
swojego stylu, wystąpiła w "Tańcu z gwiazdami", w końcu zaprezentowała
nową piosenkę, miała też podobno gotowy harmonogram prac nad płytą.
Zwalniając Sablewską, Górniak zaryzykowała chaos w swoim życiu
zawodowym.
Jak twierdzą nasi informatorzy, Maja liczyła się z podobną reakcją
Edyty. Jeżeli była zaskoczona, to formą i momentem, w którym pojawiło
się oświadczenie. Późnym wieczorem, dzień przed pierwszymi castingami do
show...
Sablewska zaryzykowała, ale jej profity mogą być znaczne. Ma głowę
do interesów i dobrze zna polski show–biznes. Doskonale zdaje sobie
sprawę z możliwości, jakie daje jej „X–Factor”. Nowe show wzbudza
emocje. Jako jedyna kobieta w jury Sablewska ma niepowtarzalną szansę,
by zostać telewizyjną osobowością.