Strażacy musieli zniszczyć ściany i okna, by uwolnić z toalety ważącą 250 kg kobietę. Caroline Comer poszła do świątyni dumania na wieczorne rozmyślania i zassała się w środku - donosi "The Sun". Dzieci znalazły ją dopiero po 10 godzinach. Wezwani na pomoc strażacy wyciągnęli ją po kolejnych czterech.
Akcja nie była łatwa. Bo - żeby dostać się do otyłej kobiety - strażacy musieli rozebrać potężną część jej domu w Basingtoke. 15 bohaterów wycięło całe drzwi razem z ramą, kawał ściany, i wyjęło okno prowadzące do łazienki na pierwszym piętrze.
Do toalety wciśnięto nosze. I dopiero przy pomocy dźwigu oraz systemu bloczków podniesiono nieprzytomną kobietę do góry i wysunięto na zewnątrz. Załadowano ją do karetki i odwieziono do szpitala.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|