Dziennik Gazeta Prawana logo

Toaleta chciała zjeść podróżnego

28 października 2008, 10:41
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pasażerowi superszybkiego pociągu TGV wpadła do toalety komórka. Mężczyzna postanowił wydobyć telefon i... utknął. Podciśnienie nowoczesnego wychodka unieruchomiło jego rękę na dobre. Po dwóch godzinach w szczerym polu i ciężkiej pracy strażaków 26-letni Francuz trafił na nosze. Z toaletą wciąż przyczepioną do ramienia.

Pechowiec został zassany przez toaletę na trasie między stacjami La Rochelle i Bordeaux. Ponieważ próba uwolnienia go z bezwzględnego ucisku wychodka nie powiodła się, strażacy musieli wyciąć z luksusowego pociągu cały klozet.

Niestety nie wiadomo, czy mężczyzna odzyskał telefon. Rzecznik straży pożarnej stwierdził jedynie, że - poza kilkoma siniakami i obtarciami - nie odniósł większych obrażeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj