Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodzina oblana fekaliami z autokarowej toalety

12 października 2007, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jadący tuż za autokarem państwo Stokes z trójką dzieci zostali zbryzgani zawartością toalety, której zbiornik otworzył się w czasie jazdy. "To był najbardziej obrzydliwy widok w moim życiu" - opowiada jeden ze świadków zdarzenia na autostradzie w amerykańskim stanie Ohio.

Kilkadziesiąt litrów kału, uryny i papieru toaletowego przeleciało przez szyberdach i otwarte okna. Koszmar trwał w nieskończoność, bo był korek i państwo Stokes nie mogli się umyć. Przez kilka godzin. Teraz żądają 150 tys. dolarów odszkodowania od autobusowej firmy Greyhound.

"Ponieśli konkretne straty" - tłumaczy prawnik rodziny. "Stracone ubrania, badania i szczepienia na obecność zakaźnych chorób oraz zniszczony samochód" - wylicza. Cuchnącego wnętrza auta nie dało się wyczyścić nawet wielokrotnym prysznicem z pary.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj