Dziennik Gazeta Prawana logo

Jacyków: Dresiarze mnie uwielbiają

10 sierpnia 2009, 18:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Jacyków chwali się swoimi znajomościami z ludźmi z kręgów, które nie są zbyt lubiane przez społeczeństwo. Opowiedział "Faktowi" o swoim spotkaniu z osobnikami odzianymi w sportowe stroje. Myliłby się jednak ten, kto uważa, że skończyło się to dla niego źle.

"Naprawdę nie mogę zrozumieć, jak to jest, ale dresy i tipsiary po prostu mnie uwielbiają" - powiedział tabloidowi Tomasz Jacyków. "Ostatnio taką przygodę miałem nad morzem, gdzie nagrywaliśmy <Projekt plaża> dla TVN" - dodał. Stylista opowiedział, jak wybrał się w nocy na kebaba. Przy jednym ze stolików siedzieli ludzie odziani w dresy. Jeden z nich nazwał Tomka "pedałem z telewizji".

Stylista jednak nie przejął się tymi słowami i zaraz załagodził tę sytuację. "Bączusiu kochany, dlaczego okazujesz mi wzgardę?" - zaczął Jacyków. "Jestem osobą popularną, znam koronowane głowy tego świata, czemu więc nie potrafisz okazać mi szacunku? No i chłopcy nie dość, że zaprosili mnie do stolika, to jeszcze odprowadzili mnie do hotelu, żeby nic mi się nie stało" - zakończył swoją mrożącą krew w żyłach opowieść.

Jak widać, dobro zawsze zwycięży.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj