Doda powiedziała DZIENNIKOWI, że : "Jeżeli chodzi o Biblię, to są tam superzaje... przykazania, jakieś historie, które budują w dzieciach system wartości i chęć bycia dobrym człowiekiem, ? Jest siedem dni stworzenia świata i nie ma dinozaurów. To mi się kłóci".
Te słowa "Super Express" skomentował następująco: "Co się stało? Artystka w jednym z wywiadów w bluźnierczy sposób wypowiada się na temat Biblii. Podważa jej autentyczność i wyśmiewa się z ewangelistów! Nie do wiary, by były to jej prawdziwe poglądy. ".
I dalej: ". Brała udział w akcjach charytatywnych, odwiedzała domy dziecka. Sam <Super Express> napisał kilka artykułów o jej wielkim sercu".
Gazeta poprosiła nawet o opinię księdza Jana Koplewskiego, który tak ocenił Dodę: ". Trzeba się znać na jakiejś dziedzinie, żeby się wypowiadać. To obraża uczucia religijne Polaków. Niech nie naśladuje Madonny i się nie kompromituje. ".
Jeśli jeszcze nie czytałeś naszego wywiadu z Dodą, zajrzyj tutaj.