Violetta Villas, niegdyś niekwestionowana gwiazda polskiej piosenki, diwa o mocnym, kryształowym głosie i pięknych hollywoodzkich lokach, dziś jest starszą, schorowaną i lekko zbzikowaną panią. Do niedawna w ogóle nie wychodziła z domu. Jednak ostatnio 71-letnią artystkę widziano na pielgrzymce Radia Maryja na Jasną Górę.
Takie informacje podaje "Na żywo". Piosenkarka wprawdzie , niemniej pojawiła się w miejscu publicznym, a to nie zdarza się często. Jakiś czas temu w jednym z kolorowych magazynów powiedziała, że plotki o jej chorobie są mocno przesadzone: " i każdego dnia czuję się naprawdę dobrze. Wzrastam w siłę!" - przekonywała.
"Jak inni pielgrzymi dostała ofertę korzystania z telefonu komórkowego sieci wRodzinie i moherowy beret" - pisze bulwarówka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane