Violetcie Villas udzielił się świąteczny nastrój. Jak przypomina "Fakt", kiedyś gwiazda polskiej piosenki powiedziała, że jej marzeniem jest stać się świętą. Teraz robi, co może, by sobie na to zasłużyć. Diwa postanowiła nakarmić w wigilię ludzi pokrzywdzonych przez los.
Święta Bożego Narodzenia to czas, który każdy chciałby spędzić wśród bliskich. Niestety, nie wszyscy mają tę możliwość. O takich biedakach pomyślała jednak diwa polskiej estrady.
"Pani Violetta chce przygotować skromny poczęstunek i obdarować nim każdego, kto nie ma domu ani rodziny. W wigilię każdy może zapukać do jej drzwi, a ona na pewno nie odmówi pożywienia" - powiedziała "Faktowi" opiekunka piosenkarki Elżbieta Budzyńska.
"Zgodnie z wolą Boga tego dnia nikt nie może być ani sam, ani głodny" - podkreśliła przyjaciółka gwiazdy w rozmowie z bulwarówką.
>>> Czytaj też: Węglarczyk: Koledzy zazdroszczą mi pracy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz