Jak donosi „Twoje Imperium”, Edyta Górniak z kolei wymaga, aby układanie jej fryzury trwało co najmniej 4 godziny. Poza tym, w każdej chwili może zażądać wyproszenia
fotoreporterów lub nawet nie wpuszczenia ich na koncert, nawet w przypadku, gdy wcześniej uzyskali pozwolenie.
Wokalista zespołu Feel Piotr Kupicha ma żądania trochę innego typu niż jego koleżanki. Otóż muszą na niego czekać dokładnie 3 rolki ręczników papierowych, 6 kartonów soków owocowych,
16 butelek napojów energetycznych oraz termosy z gorącą kawą. Poza tym Kupicha wymaga czasami podstawienia limuzyny lub, uwaga, zaopiekowania się jego psem.
Jak widać nasze rodzime gwiazdy wiedzą, czego chcą. O ile chęć zrobienia sobie dobrej fryzury czy też zapewnienie sobie napojów energetycznych można jeszcze jakoś zrozumieć, to wymaganie
zaopiekowania się czworonogiem brzmi już co najmniej dziwnie. W końcu po co brać psa na koncert?