Cezary Pazura, znany aktor, który kilkakrotnie prowadził Kabareton na polsatowskim festiwalu TOPtrendy w Sopocie, tym razem będzie musiał pozostać w domu. Świeżo upieczony małżonek uległ namowom swojej żony i stwierdził że argument, którego użyła jest nie do odparcia.
Małżonka Czarka stwierdziła, iż nie może być sama podczas festiwalu, ponieważ lekarze wyznaczyli termin porodu dosłownie na kilka dni przed jego rozpoczęciem. Początkowo Cezary próbował się tłumaczyć i przekonywać, że Kabareton jest dla niego bardzo ważny. Edyta jednak była nieugięta i małżonkowie obejrzą festiwal razem w telewizji.
Mimo że to nie pierwsze dziecko znanego aktora, stres przed narodzinami potomka jest zawsze taki sam. Właśnie dlatego Pazura zrezygnował z bardzo ważnego dla siebie wydarzenia i zdecydował się wspierać Edytę w tych najważniejszych dla nich dniach. Szkoda nam tylko Olafa Lubaszenki, który będzie musiał poszukać sobie nowego partnera do prowadzenia Kabaretonu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane