Marta Wiśniewska marzy o powrocie na szczyt. Nie wystarcza jej szkoła tańca i coraz częściej zaczyna myśleć o powrocie na scenę - donosi jeden z tygodników. Jednak nie zapomina o rodzinie, której poświęca bardzo dużo czasu.
Mandaryna jest naprawdę zapracowaną osobą. Prowadzi szkołę tańca, a jednocześnie zajmuje się wychowaniem dwójki dzieci . W dodatku . , jednak kolejne dziecko mogłoby stanowić poważne zagrożenie dla jej zdrowia i życia.
Zapewne to dzięki temu, że ma przy boku tak pomocnego mężczyznę, zapragnęła znów poczuć dreszczyk emocji podczas śpiewu przed szeroką publicznością Oby ten powrót nie oznaczał takiego zawodzenia jak przed czterema laty w Sopocie...
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|