Dziennik Gazeta Prawana logo

Weronika Rosati pod stałą kontrolą matki

3 marca 2009, 13:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Weronika Rosati wyemigrowała za ocean, by leczyć rany po rozstaniu z 68-letnim Andrzejem Żuławskim. Aktorka musi jednak dwa razy w miesiącu przyjeżdżać do Polski, by zdawać zatroskanej rodzinie relację o tym, jak radzi sobie za wielką wodą.

Bezpośrednim powodem emigracji Rosati do Stanów jest edukacja w amerykańskiej szkole aktorskiej. Wiadomo jednak, że do decyzji przyczyniła się też potrzeba przemyślenia i ułożenia życia osobistego.

Jak twierdzi w jednym z tabloidów matka Weroniki, jest z córką w stałym kontakcie. "Mimo dzielących nas tysięcy kilometrów, mamy ze sobą doskonały kontakt. Ona nieustannie krąży między Stanami a Polską" - zapewnia.

Nic dziwnego. Po skandalizującym związku z Żuławskim, rodzina bacznie pilnuje córki. Matka Weroniki nie chce bowiem dopuścić do kolejnego skandalu, który położyłby się cieniem na całej rodzinie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj