Dziennik Gazeta Prawana logo

Amy Winehouse znów w szpitalu

17 lutego 2009, 17:50
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pobyt na Karaibach miał pomóc piosenkarce o niezwykłym głosie dojść do siebie po narkotykowych ekscesach. Jednak nic nie wskazuje na to, że terapia słońcem i lenistwem pomaga gwieździe. Co prawda, przestała się narkotyzować, ale to nie znaczy, że się oszczędza - Amy pije na potęgę.

Amy Winehouse właśnie trafiła do miejscowego szpitala po kolejnym ataku. "The Sun" pisze, że artystka miała drgawki i straciła przytomność. Źródła magazynu donoszą, że wszystko z powodu braku leków, które miały jej pomóc zwalczyć głód narkotykowy. Amy próbowała "ratować się" alkoholem.

Nie ma jeszcze oficjalnego oświadczenia, jednak informatorzy donoszą, że piosenkarka wyszła już ze szpitala. Zastanawiające jest, jak dopuszczono do braku leków i w jaki sposób Amy udało się upić do nieprzytomności. Czyżby wakacje rozleniwiły towarzystwo?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj