Kontrowersyjna brytyjska piosenkarka Lily Allen znów szokuje. To, że bierze narkotyki czy upija się do nieprzytomności, nie robi już na nikim wrażenia. Jednak ostatnim wyznaniem udało jej się zbulwersować wszystkich: Lily zaleca rodzicom, by dawali swoim dzieciom extasy.
Piosenkarka wyznała, że zaczęła brać extasy w wieku 14 lat. Przyznała się też do regularnego wciągania kokainy. Allen przekonuje, że branie narkotyków rozwija wyobraźnię i wzbogaca osobowość. Na swoim blogu Brytyjka zamieściła apel do rodaków:
Poparciem dla tez o nieszkodliwości narkotyków jest wyznanie:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|