Dziennik Gazeta Prawana logo

Bezcenny oddech pasażera

9 lutego 2009, 11:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jazda bez benzyny? Być może już wkrótce będzie to możliwe. Naukowcy opracowali bowiem metodę wykorzystywania do napędzania pojazdów mechanicznych i systemu grzewczego... oddechu pasażerów. Nowa technologia już jest wdrożona na lotnisku Johna Lennona w Liverpoolu.

Urządzenie o nazwie Pierwotnie miało ono zwalczać nadmiar wydalanego ze spalinami dwutlenku węgla. Gaz jest wychwytywany przez fotobioreaktor, który generuje "pokarm" (glukozę) dla glonów. Naśladując fotosyntezę, zwiększa się biomasę, która jest następnie rafinowana i przekształcana w paliwo.

Władze lotniska zakładają, że w ramach pilotażowego programu uda się pozyskać ponad 100 tys. litrów paliwa, a także ogrzać terminale oraz wodę. Po okresie próbnym ilość wytwarzanego paliwa powinna się jeszcze zwiększyć, by ostatecznie sięgnąć 800 galonów (ok. 3 636 l) na dobę. Według szacunków firmy Origo, Niewykluczone, że w przyszłości technologia zostanie wykorzystana do produkcji biopaliwa lotniczego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj