Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawdziwy rower wodny za 60 złotych

13 października 2007, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pewien Chińczyk udowodnił, że niewielkim nakładem można sprawić sobie naprawdę wiele radości. Ze starego roweru i trzech dętek zbudował rower wodny jak się patrzy.

Li Zhiyuan patrzył na dętki leżące na jego podwórku i zastanawiał się, co z nimi zrobić. Wyrzucić szkoda, ale do czego mogłyby się przydać? Chińczyk myślał, myślał i wymyślił.

Na trzech dętkach ustawił rower, skonstruował łopatki jak na starym parowcu, zadbał też o napęd, którym miały być jego mięśnie. Teraz może bez problemu pedałować po wodzie i mieć z tego jeszcze mnóstwo frajdy.

Cała konstrukcja kosztowała go tylko 20 dolarów, czyli około 60 złotych. Jest jeszcze jedna korzyść. Li Zhiyuan nie musi już, tak jak pozostali mieszkańcy jego wioski, czekać na prom, który przewiezie go na drugą stronę rzeki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj