Jest tylko odrobinę większy od monety pięciozłotowej, a może być śmiertelnie groźny. W Szwajcarii stworzono najmniejszy na świecie działający pistolet. Maleństwo, choć waży tylko 20 gramów, ma te wszystkie funkcje co jego pełnowymiarowy odpowiednik.
Pistolecik SwissMiniGun kalibru 2,34 mm jest maleńkim odpowiednikiem legendarnego kolta Python z 1955 roku. Ładuje się do niego specjalne maleńkie kulki. Ale twrcy podkreślają, że choć broń jest mikroskopijna, seria oddanych z niej strzałów może nawet zabić.
Maleństwo jest oficjalnie wpisane do Księgi rekordów Guinnessa. Przy jego konstruowaniu korzystano z doświadczeń słynnych szwajcarskich zegarmistrzów.
Jeśli ktoś uzna, że takim pistoletem będzie się w stanie obronić, a do tego ma niezbędne pozwolenia, może sobie sprawić szwajcarskie maleństwo. Ale cena nie jest najniższa - 4 tys. euro, czyli ponad 14,5 tys. zł.
W cenę wliczone są skórzana kabura i metalowy uchwyt. Twórcy sugerują, że broń można nosić np. jako... breloczek do kluczy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|