Takiego ołówka świat jeszcze nie widział. 25-metrowy olbrzym powstał w Nowym Jorku. Razem z grupą przyjaciół wystrugał go Ashrita Furman, który kolekcjonuje rekordy Guinnessa. To już jego 165. wpis do Księgi, która obchodzi właśnie 53. urodziny.
Właśnie ruszyła sprzedaż nowej edycji Księgi rekordów Guinnessa 2008. Na długiej liście dziwnych osiągnięć znajdzie się także wystruganie 25-metrowego ołówka. Z dwóch ton grafitu, które ma on w środku, można byłoby zrobić prawie dwa miliony zwyczajnych ołówków.
W Księdze znajdzie się też cała masa innych, równie dziwnych rekordów. Poza tym są także wywiady z pisarką i twórczynią postaci Harry'ego Pottera J.K. Rowling oraz z aktorem Johnnym Deppem.
A to dlatego, że najnowsza książka o słynnym czarodzieju i kolejny film o piratach z Karaibów także pobiły rekordy - tyle że w kategorii "największe zyski".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|