Policja z Cheshire nie miała najmniejszych problemów z namierzeniem złodzieja, który okradł obóz dla biednych dzieci. Bo na ścianie budynku przestępca napisał "Peter Addison był tu". Funkcjonariusze tylko to zobaczyli, to od razu pojechali złożyć panu wizytę.
"To jeden z najgłupszych bandytów, z którymi mieliśmy do czynienia" - mówił telewizji Sky inspektor Gareth Woods z policji w Cheshire. Bo Addison nie tylko złożył podpis na ścianie, ale nawet policjantom otworzył drzwi w koszulce, którą ukradł. Funkcjonariusze od razu zakuli go w kajdanki i zawlekli na komisariat. Policjanci śmieją się, że dzięki takim przestępcom ich praca jest o wiele łatwiejsza.
Addison po pijaku wpadł do budynku, w którym był wakacyjny obóz dla biednych dzieci. Ukradł kilka ciuchów, włączył wszystkie gaśnice i porozbijał talerze. A, by pokazać, kto rządzi w miasteczku, podpisał się na ścianie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|