Dziennik Gazeta Prawana logo

Złodziej wpadł, bo podpisał się na ścianie

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja z Cheshire nie miała najmniejszych problemów z namierzeniem złodzieja, który okradł obóz dla biednych dzieci. Bo na ścianie budynku przestępca napisał "Peter Addison był tu". Funkcjonariusze tylko to zobaczyli, to od razu pojechali złożyć panu wizytę.

"To jeden z najgłupszych bandytów, z którymi mieliśmy do czynienia" - mówił telewizji Sky inspektor Gareth Woods z policji w Cheshire. Bo Addison nie tylko złożył podpis na ścianie, ale nawet policjantom otworzył drzwi w koszulce, którą ukradł. Funkcjonariusze od razu zakuli go w kajdanki i zawlekli na komisariat. Policjanci śmieją się, że dzięki takim przestępcom ich praca jest o wiele łatwiejsza.

Addison po pijaku wpadł do budynku, w którym był wakacyjny obóz dla biednych dzieci. Ukradł kilka ciuchów, włączył wszystkie gaśnice i porozbijał talerze. A, by pokazać, kto rządzi w miasteczku, podpisał się na ścianie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj