Dziś Światowy Dzień Nagiego Ogrodnictwa
Jeśli w drodze na uroczystości trzeciomajowe ujrzysz w krzakach golasa, nic nie stoi na przeszkodzie, by do niego dołączyć! My świętujemy dziś rocznicę uchwalenia pierwszej konstytucji, ale na świecie 3 maja bardziej znany jest jako światowy dzień nagiego ogrodnictwa. Naturyści wychodzą z krzaków i pokazują tekstylnym, że prawdziwie wolnym można poczuć się tylko bez ubrania.
- Golas prawie wygrał gonitwę
- Pałkarz zatrzymał golasa
- Zobacz sexy futbol z Ameryki
- Goły emeryt na wózku straszy w parku
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do szczęścia potrzebują jedynie odrobiny odwagi i olejku do opalania. Niedoskonałości ciała, wiek i stan cywilny nie są dla nich żadną barierą. Ci ludzie uwielbiają biegać po świecie nago i tylko wtedy - jak zapewniają - czują się wolni. Jeśli w dodatku uwielbiają kosić trawę, to dziś mają właśnie swoje święto - oficjalnie wpisany do kalendarza Światowy Dzień Nagiego Ogrodnictwa.
Po co paradować nago po ogrodzie? Na stronie internetowej amerykańskich naturystów znaleźliśmy następujące wyjaśnienie: "Po pierwsze, to fajne. Po drugie, pielenie ogródków nago jest drugim po pływaniu najpopularniejszym zajęciem dla naturystów. W dodatku owa kultura zachęca do zdrowego stylu życia i akceptacji własnego ciała".
Przyłącz się!
Jak tłumaczy serwis, 3 maja należy znaleźć okazję by się rozebrać i zająć swoim (albo cudzym) ogrodem. Jeśli się wstydzisz, zacznij sam a potem zaproś rodzinę i przyjaciół. Możece założyć nawet własny klub golasów.
Możesz to robić w domowym zaciszu albo w ogródku. Potem opowiedz komuś o swoich doświadczeniach. "Mało kto wie o Światowym Dniu Nagiego Ogrodnictwa, więc ważne, byś komuś o nim powiedział" - przekonują autorzy serwisu.
Co na to policja?
Za publiczne rozbieranie nie grozi więzienie, bo to żadne przestępstwo. Jednak w kodeksie wykroczeń art. 51 par. 1 przewiduje m.in. odpowiedzialność za dopuszczenie się wybryku zakłócającego spokój lub wywołującego zgorszenie w miejscu publicznym. Podobnie art. 140 kodeksu wykroczeń, który przewiduje odpowiedzialność za publiczne dopuszczenie się nieobyczajnego wybryku.
Dlatego golasy muszą uważać, by nie zgorszyć tak zwanych "tekstylnych". Jeśli wpadniesz w ręce policji, trzeba będzie założyć spodnie i zapłacić grzywnę.
I ważna uwaga na koniec: uwaga na kleszcze! One także lubią krzaki.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!