– Małgosia – główna bohaterka serialu, którą gra Joasia Brodzik będzie nadal wzorem do naśladowania dla wszystkich kobiet. Ta dziewczyna z każdych tarapatów wychodzi cało i z uśmiechem na ustach – mówi nam Katarzyna Kalicińska, producentka serialu. I dodaje, że w serialu pojawi się kilku interesujących panów.

– Jeden z nich będzie należał do młodszego pokolenia. W rolę przystojnego, zawadiackiego Krzysztofa wcieli się bardzo zdolny aktor, jakim jest Mateusz Janicki. Kolejnym nowym mężczyzną w serialu jest Józef – przyjaciel Basi (Małgorzata Braunek) z dawnych lat. W tej roli zobaczymy Zdzisława Wardejna. Ale to nie koniec niespodzianek – podsumowuje tajemniczo Kalicińska.

Okazuje się bowiem, że największą przemianę przejdzie serialowa Elwira (Joanna Drozda). Wiele się zmieni przede wszystkim w jej życiu uczuciowym. – Ciekawostką jest fakt, że w "Życiu nad rozlewiskiem" występuje mąż odtwórczyni roli Eliwiry, czyli Piotr Polak. Aktor gra postać rzeźbiarza Oresta Jakimowa. Teraz do obsady serialu dołączył też... Piotr Polk – znany z "Ojca Mateusza", jako inspektor Orest Możejko. – Panowie zagrają we wspólnych scenach w "Życiu...", więc można powiedzieć, że będzie to spotkanie Orestów... ponad serialami – śmieje się Kalicińska.


Oprócz zabawnych historii, widzów czekają też po prostu miłe niespodzianki. Jedną z nich będzie wątek Pauli, którą w serialu kreuje Anna Czartoryska. – Jej bohaterkę czeka wiele dobrych chwil. Będzie realizować się jako matka, ale także powróci do swoich artystycznych pasji. Muszę też dodać, że Ania pięknie wygląda i doskonale gra w tej serii serialu – mówi Kalicińska.

Producentka "Życia nad rozlewiskiem" obiecuje też, że serial będzie przyciągał uwagę widzów nie tylko fabułą, ale też doskonałymi zdjęciami, które w jesienne i zimowe dni pozwolą widzom powspominać urok Mazur i słonecznego lata.