Reklama
Warszawa
Reklama

"Solidarni z Lechem". Celebryci i dziennikarze komentują aferę Wałęsy

20 lutego 2016, 08:38
AKPA
Na świecie Lech Wałęsa postrzegany jest jako symbol zwycięstwa nad komunizmem i zdobywca pokojowej nagrody Nobla. W Polsce zaś, były prezydent nieustannie budzi ogrom kontrowersji. Ostatnia afera, którą wywołały teczki skrywane w szafie Czesława Kiszczaka, znów wywołała dyskusję na temat przeszłości Wałęsy i jego współpracy z SB. Głos w tej debacie zabrali także znani dziennikarze i celebryci.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Reklama
Reklama
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Powiązane

Reklama
Reklama

Komentarze(166)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Gdańsk
    2016-02-20 08:42:19
    We wrześniu 1995 roku, niedługo przed wyborami prezydenckimi, w których Lech Wałęsa ubiegał się o reelekcję, Anna Walentynowicz napisała do niego list. Zadała w nim 17 bardzo niewygodnych pytań, które sugerowały m.in. agenturalność byłego przywódcy "Solidarności". Wałęsa stanowczo zaprzeczał, a autorkę pytań oskarżał o paranoję. W kontekście wydarzeń ostatnich dni wydaje się jednak, że przynajmniej część z nich powinna być zadana ponownie. Poniżej pełna treść listu Anny Walentynowicz: "Na naszych oczach przeszłość ulega przekłamaniu, manipulacji, by ocalić prawdę ktoś musi zapytać o fakty, dopóki żyją jeszcze ich świadkowie. Lata wspólnej działalności nakładają na mnie obowiązek zadania kandydatowi na Prezydenta RP – Lechowi Wałęsie kilku pytań. Oświadczam, że biorę pełną odpowiedzialność za treść tych pytań i zawarte w nich sugestie. Życzę sobie przeprowadzenia dowodu prawdy przed sądem: 1. Czy pamiętasz, jak w styczniu 1971 r. przyznałeś, że na żądanie SB dokonywałeś identyfikacji uczestników zajść grudniowych z fotografii i filmu? Czy teraz możesz podać powody tych działań? 2. Dlaczego okłamałeś wszystkich, mówiąc o przeskoczeniu płotu, podczas gdy na strajk 14.08.1980 r. zostałeś dowieziony motorówką z Dowództwa Marynarki Wojennej w Gdyni? 3. Jak godziłeś swoją katolicką moralność z głośnymi przygodami, o które żona robiła ci publiczne awantury w 1980 r.? 4. 9 grudnia 1980r przyznano "Solidarności" pierwszą nagrodę – 30 tys. USD. Co zrobiłeś z tymi pieniędzmi? 5. Co zrobiłeś z 60 tys. USD nagrody szwedzkiej prasy, które miałeś przekazać na Panoramę Racławicką, lecz nigdy nie przekazałeś? 6. Czy mieszkanie na ul.Polanki 52 kupiłeś, czy otrzymałeś w darze i od kogo? 7. W jakiej kwocie Bagsik i inni biznesmeni finansowali Twoją pierwszą kampanię wyborczą? 8. Czy uważasz za właściwe, że głowa państwa lokuje pieniądze w bankach zagranicznych, wbrew polskiemu prawu? 9. Czy byłeś w 1981 r. informowany przez Prezydium MKZ, że M. Wachowski jest kapitanem SB? 10. Czy Wachowski posiada Twoje zdjęcia ze wspólnych orgii i dlatego nie reagowałeś na jego poczynania? 11. Czy SB szantażowała Cię ujawnieniem wszczętych postępowań karnych o kradzieże przed Sądem Rejonowym dla Nieletnich wymuszając płatną współpracę? 12. Za jakie zasługi w obozie w Arłamowie przyznano Ci prawo polowania z Kiszczakiem i 5-cio tygodniowy pobyt z całą rodziną, gdy innym odmawiano zwykłych widzeń? 13. Czy pamiętasz swoją wypowiedź na Kongresie USA "lokujcie swe kapitały w Polsce, bo na nędzy i głupocie można najlepiej zarobić". Czy nadal tak sądzisz? 14. Z jakiej obietnicy wyborczej wywiązałeś się? 15. Czy teraz potrafisz odpowiedzieć na pytanie A. Gwiazdy z I Zjazdu "Solidarności" – jak wygląda dogadanie się Polaka z Polakiem, gdy jeden jest zdrajcą? 16. Kiedy spełnisz publiczną obietnicę rozliczenia się z majątku i wskażesz jego prawdziwe źródła, bo Twoje książki przyniosły straty? Podobnie z obietnicą wyjaśnienia stosunków z SB? 17. Czy nie dosyć już kłamstw, krętactw, niekompetencji, pazerności, czy Ty naprawdę nie boisz się Boga, Lechu? Gdańsk, dn. 25.09.1995r. Anna Walentynowicz
    58
    pokażodpowiedzi (8)
  • vhs
    2016-02-20 10:00:08
    Jak zwykle lewackie świnie bronią świni ,bez względu na to ile przez tę świnię i jej donosy ludzi cierpiało ŻAŁOSNE "autorytety"
    103
    pokażodpowiedzi (5)
  • Beka z konfidenta
    2016-02-20 09:00:58
    No oczywiście, kto inny mógł byś"solidarny z Lechem" niż ta lewacko-postkomusza loża celebrytów, w której co najmniej jedna z osób na zdjęciu jest również "TW" :D
    93
    pokażodpowiedzi (9)
  • kaz
    2016-02-20 09:33:57
    no cóż, zeszmacił się do reszty ten autorytet
    88
    pokażodpowiedzi (4)
  • pg
    2016-02-20 08:59:26
    I jeszcze jedno pytanie. Dlaczego Lechu postanowiłeś, że Pani Ania będzie Matką Chrzestną jednego z Twoich dzieci, a następnie przypisywałeś jej paranoję? Bo co, bo wygarnęła Ci prawdę?
    90
    pokażodpowiedzi (1)
  • JMK
    2016-02-20 11:14:25
    Swój swojego POpiera i staje w obronie .Zapewne ich też coś łączy z SB.
    49
  • wera
    2016-02-20 09:01:26
    Kto teraz będzie bronił POlskiego zdrajcę i konfidenta wszech czasów państwa polskiego?Wiadomo wszyscy - mośki i salcie jego nacji co są celebrytami teraz nie jeden się ujawni kim jest !!!
    92
    pokażodpowiedzi (1)
  • max
    2016-02-20 08:58:40
    Wielu ludzi zarówno z lewa jak i prawa wiedziało kim był L Wałęsa ale ukrywanie tego faktu było im na rękę Komunistom zagwarantował nietykalność Solidarnościowcom dostępu do grabieży majątku narodowego Komuniści nie zawachali się zabijać księży a oszczędzili Wałęsę bo to był ich człowiek
    52
  • srg
    2016-02-20 09:41:55
    BOLEK zawsze byłeś ŚMIECIEM i jak ŚMIEĆ zdechniesz !!!!!
    100
    pokażodpowiedzi (3)
  • zbigniew
    2016-02-20 09:11:28
    Wez Wałęse i spier...!Tamten z intelektu ,ty z wygladu ???
    53
Reklama

Zobacz więcej

Reklama
image for background

Przejdź do strony głównej