Głównym cele Światowego Dnia AIDS jest uwrażliwienie na problem oraz solidaryzowanie się z ludźmi dotkniętymi tą chorobą. Co roku na całym świecie przeprowadzana jest kampania pod określonym hasłem, mająca za zadanie zwrócenie oczu całego świata na problem HIV/AIDS, np. "Żyj i daj żyć – stygmatyzacja i dyskryminacja". Bo z chorobą można żyć, czego dowodem wielu żyjących do dziś artystów, nosicieli wirusa HIV.

Reklama

Freddie Mercury

Freddie Mercury to chyba największa z gwiazd, które przyznały się publicznie, że są nosicielami wirusa. Wokalista zespołu Queen bardzo długo utrzymywał jednak ten fakt w tajemnicy. "W związku z licznymi doniesieniami prasowymi w ciągu ostatnich dwóch tygodni pragnę poinformować, że test na HIV był pozytywny i jestem chory na AIDS. Uważałem za właściwe utrzymać tę informację w tajemnicy, aby chronić swą prywatność. Jednak teraz nadszedł czas, aby powiedzieć prawdę" – napisał w publicznym oświadczeniu, które wydał 23 listopada 1991 r.. Dzień później Freddie Mercury zmarł w swym londyńskim domu na zapalenie płuc wywołane spadkiem odporności spowodowanym przez AIDS. Miał 45 lat.

Charlie Sheen

Do dziś żyje Charlie Sheen.Amerykański aktor filmowy i telewizyjny, znany imprezowicz i skandalista przyznał, że jest nosicielem w 2015 r. w programie "Today". "Wszystko rozpoczęło się od bólu głowy, migren, na które cierpiałem. Ból był potworny. Myślałem, że mam raka mózgu i że to już koniec. Po serii badań okazało się, że jestem nosicielem wirusa HIV" – wyjaśnił aktor znany m.in. z serialu "Dwóch i pół", czy komedii "Hot shots". Podobno, gdy usłyszał diagnozę, wpadł w depresję, jeszcze więcej pił i brał narkotyki. Miał też przez kilka lat płacić ludziom za milczenie o swojej chorobie.

Conchita Wurst

Nosicielką HIV jest także Zwyciężczyni Eurowizji 2014. "Od wielu lat jestem nosicielem wirusa HIV. Nie ma to nic wspólnego z moim życiem publicznym, ale były chłopak grozi mi, że ujawni moje prywatne sprawy. Ja nie pozwolę nikomu mnie zastraszać lub wpływać na moje życie" – napisała Conchita Wurst (a właściwie Thomas Neuwirth) w kwietniu 2018 r. na Instagramie, dodając, że od momentu, kiedy usłyszała diagnozę, jest w stałym kontakcie z lekarzami.

Magic Johnson

Zakażona jest jedna z największych gwiazd NBA. Magic Johnson 7 listopada 1991 r. publicznie ogłosił, że jest zakażony wirusem HIV i przechodzi na emeryturę. Plotkowano wówczas, że słynny koszykarz jest gejem lub biseksualistą. Dopiero po 10 latach Johnson zdradził, że po każdym meczu spotykał się z kobietami i uprawiał seks bez zabezpieczeń. Od czasu coming outu koszykarz jest pod opieką lekarzy, zaangażował się także w działania edukacyjne i profilaktyczne.

Andy Bell

Kolejnym muzykiem na liście jest gwiazda brytyjskiego duetu Erasure. Andy Bell usłyszał diagnozę w 1998 r., ale z jej publicznym ujawnieniem czekał aż sześć lat. "Kilka lat wcześniej niektóre gazety napisały, że jestem nosicielem, chociaż nim nie byłem. Zajęli się nimi nasi prawnicy. Gdy usłyszałem diagnozę, musiało upłynąć trochę czasu, żebym ją zaakceptował. Potem mogłem ją ujawnić, bo w ten sposób chroniłem siebie" – powiedział wokalista w grudniu 2004 r. w rozmowie z "The Guardian".

Andy Bell był gwiazdą niezwykle popularnego niegdyś duetu Erasure / YouTube

Nadja Benaissa

Zarażenie wirusem HIV dotknęło także członkinię zespołu No Angels. Nadja Benaissa miała robiony test na HIV w 1999 r., ponieważ była wtedy w ciąży. 1 kwietnia 2009 r., tuż przed swoim solowym występem, wokalistka została aresztowana przez niemiecką policję pod zarzutami zakażenia trzech mężczyzn wirusem HIV. Rok później sąd w Darmstadt uznał niemiecką piosenkarkę za winną.