Warnke i Stramowski pobrali się 4 lata temu, a rok temu przywitali na świecie swoją córeczkę. Para wciąż dba jednak o to, by ich utrzymać intymne, małżeńskie relacje.

Reklama

W wywiadzie dla "Super Expressu" Katarzyna Warnke opowiedziała o tym, że jako kobieta potrzebuje nieco więcej czasu i zaangażowania, by nabrać ochoty na seks:

U facetów ten proces jest bardziej bezpośredni. Mówię tutaj o biologii. My jesteśmy trochę bardziej skomplikowane, od różnych stron można nas pobudzić. Myślę, że trochę więcej potrzeba zachodu, żebyśmy czuły się gotowe albo chętne, bo wiąże się to u nas z większym obciążeniem, na przykład zajściem w ciążę. Piotrek musi się natrudzić, ale lubię, jak się trudzi. Lubię, jak się trochę zmęczy tym zachęcaniem do seksu – wyznała

.W jednym z ostatnich wywiadów małżonkowie przyznali także, że po narodzinach dziecka, bardzo starali się o to, by nie zapomnieć o swojej relacji. Kiedy ich córeczka szła spać, jej rodzicie chowali wszystkie zabawki i przedmioty związane z dzieckiem, zapalali świeczki i poświęcali czas tylko sobie.