Ilona Felicjańska ma już na swoim koncie kilka publikacji, w tym powieść którą sama określiła "thrillerem erotycznym" oraz poradnik jak uporać się z nałogiem. Teraz była modelka bardzo poważnie myśli ponoć o wydaniu pamiętnika ze swojego pobytu w amerykańskim areszcie, gdzie trafiła po awanturze z mężem.

Reklama

"Fakt" opublikował właśnie fragment wspomnień Ilony Felicjańskiej:

Byłam w areszcie przez siedem dni. Siedziałam z najgorszymi zbrodniarzami, którzy trafili tam za morderstwa. To był koszmar. Bałam się o siebie i Paula, nie wiedziałam, czy nam czegoś złego nie zrobią. Owszem, zaszaleliśmy i za to nas zamknęli. Ale już tacy szaleni jesteśmy i nie powinno się nas za to tak traktować, nie powinno się nas przetrzymywać tak długo z tego typu ludźmi.

Czy pamiętnik modelki z 7-dniowego pobytu w areszcie może stać się bestsellerem?