Jak pisze "Super Express", Beata Tyszkiewicz w ostatnim czasie wycofała się z życia publicznego i niechętnie udziela wywiadów. W zupełności wystarcza jej towarzystwo najbliższych, w tym córek, które są na każde jej zawołanie:

Ma do tego prawo, a ja doskonale ją rozumiem, niczego nie narzucam i robię to, o co mnie poprosi. Jeśli chce, bym przyjechała, jestem na każde zawołanie. Teraz na jej prośbę porządkuję zdjęcia i dokumenty – powiedziała tabloidowi Karolina Wajda

Córka Tyszkiewicz potwierdza, że mama postarała się także, by po jej odejściu, córki nie miały problemu z podziałem majtku tak, jak ma to miejsce w przypadku schedy po Andrzeju Wajdzie, o którą Karolina wciąż walczy ze swoją macochą:

Nie wypada mówić o szczegółach, ale mama zadbała o nas obie – zdradziła córka Wajdy i Tyszkiewicz.

Tabloid zdradza także, że majątek Beaty Tyszkiewicz szacowany jest na 4 miliony złotych.