Ponad półtora roku temu blogerka kupiła piękny apartament, do którego planowała się niebawem przeprowadzić. Najpierw jednak musiała go wyremontować i w tym celu zatrudniła architektkę wnętrz oraz ekipę, która miała wykonać wszystkie prace. Niestety mimo upływu kilkunastu miesięcy, remont wciąż nie został zakończony, a to, co budowlańcy zrobili do tej pory, pozostawia wiele do życzenia.

Jessica, która ostatnio spędzała dużo czasu podróżując, była przerażona tym, co zastała w swoim mieszkaniu. Na nierzetelną ekipę poskarżyła się na Instagramie:

Ja na zmianę płaczę i się śmieję. Proces urządzania tego mieszkania to jest jakiś horror. Szkoda, że trafiłam na takich ludzi do współpracy (...) To jest tak chamskie, bo ja wydałam oszczędności życia na to mieszkanie. Powiedzcie, co ja mam zrobić?

Blogerka pokazała na nagraniu, jakie fuszerki zostawiła po sobie ekipa remontowa:

Oj tam, Pani Jessica nic nie zauważy, że się nam wszystko uszczerbiło. Zróbmy jej to byle jak, przecież jest na Islandii - relacjonowała na Instagramie.

Fani pocieszali Jessicę i zapewniali, że chętnie pomogą jej w wykańczaniu własnego mieszkania.