Wydarzenia, do jakich w ostatni piątek doszło w polskim Sejmie, zelektryzowały znaczną część społeczeństwa. Paulina Młynarska, choć z dala od kraju, także przejęła się politycznym kryzysem. Dziennikarka na swoim profilu na Facebooku skierowała do rządu Prawa i Sprawiedliwości kilka gorzkich słów:

Co teraz zrobicie ? Wprowadzicie stan wojenny? Zabierzecie nam paszporty? Nie wpuścicie do kraju takich jak ja? Czy może pozamykacie opozycję w kiciu? Poszliście na taki konflikt, że pozostaje wam tylko eskalacja. Co dalej? Przejdziecie do historii jako niszczyciele wspólnoty. Jako ci, którzy w przeddzień najbardziej wspólnotowych świąt w naszej tradycji dopuścili się świętokradztwa, jakim jest napuszczanie na siebie braci i sióstr - Polek i Polaków. Jako ci, którzy w imię podgrzewania atmosfery rozkopali groby i zakłócili spokój zmarłych - kolejne świętokradztwo. Jako przestępcy przeciw Konstytucji, niszczyciele więzi, kłamcy wyborczy, nienawistnicy źle życzący kobietom, mniejszościom i ludziom innej wiary. Zasialiście wiatr między nas. Burzę zbierzecie. My się pozbieramy - jak zawsze.

Paulina Młynarska nie jest jedyną gwiazdą, którą oburzyły ostatnie działania PiS. W manifestacjach antyrządowych udział wzięli także Maja Ostaszewska, Maciej Stuhr, Karolina Korwin Piotrowska i Maciej Maleńczuk.