Wspomnieniami o dramatycznych chwilach i radością z optymistycznej diagnozy, gwiazda podzieliła się z fanami na Facebooku:

Reklama

Wczoraj znowu uciekłam spod łopaty . Od 5 rano walczyliśmy w szpitalu Biziela w Bydgoszczy. Ustalono ze mój guz mózgu NIE JEST ZŁOŚLIWY !!!!!!! . Jesteśmy wypruci z emocji.,, Najgorsze 2 godziny życia ... CZEKANIE NA DIAGNOZĘ :((( Chociaż byłam dziwnie spokojna i uśmiechnięta :))) DZIĘKUJE LEKARZOM NEUROLOGOM SZPITALA IM J. BIZIELA W BYDGOSZCZY. MILENA SWITONSKA, kocham Cię !!! Maćku dzięki za pomoc. Dziękuje wszystkim lekarzom i CUDOWNEMU PERSONELOWI za wsparcie , za kochane słowa i nadzieje która mi cały czas dawaliscie!!! DZIĘKUJE ONLOLOGII W FORDONIE!!!

Aktorka podziękowała także bliskim za to, że wspierali ją w tym trudnym momencie:

21 LIPCA 2014 rok to moja druga data urodzenia:))) Bydgoszcz.
Mojej kochanej Rodzince dziękuje za to ze jesteście !!! Mamo nie płacz ! Sebastian... już pisałam .., Z NIEBA PRZYFRUNALES DO MNIE :))) Chociaż było dokładnie odwrotnie:))) Znowu młodsza Ada :))) I jeszcze ten jak niemowlęcy paseczek :))) No to żyje :))) Ale teraz to już idę po bandzie... Tym F 16 muszę polecieć :))) Za sterami:)))

Teraz Adrianna Biedrzyńska jest pełna optymizmu i zamierza żyć pełnią życia:

Kochajmy sie, to najważniejsze .Żyjcie tak jak ja żyję ... Myślcie tak jak ja... Korzystajcie i polykajcie ze smakiem każdą chwilę, napawajcie się każdym smakiem,zapachem, kolorem, każdym drobiazgiem który tak bardzo cieszy, szanujcie siebie i każdego kogo napotkacie na swojej drodze. Róbcie tylko tak ŻEBYŚCIE BYLI SZCZĘŚLIWI !!! To nie moje przemyślenia po tym co przeżyłam , to tylko potwierdzenie ze SZŁAM I NADAL IDĘ DOBRĄ DROGĄ I JESTESTEM WE WŁAŚCIWYM MIEJSCU!!!

Aktorce życzymy szybkiego powrotu do zdrowia/.