Do dramatycznego w skutkach wypadku doszło na prywatnym torze wyścigowym w Ułężu. Radosław L. na potrzeby teledysku kręconego dla Polo TV, prowadził pojazd KTM, który w pewnym momencie zjechał z toru i uderzył w stanowisko operatora kamery, Pawła Hołubowicza. Mężczyzna doznał poważnych obrażeń, został natychmiast przewieziony do szpitala w Lublinie, gdzie lekarze zmuszeni byli usunąć mu śledzionę.

Reklama

Po tym, jak wypadkiem zainteresowały się media, menadżer grupy Weekend na Facebooku opublikował oświadczenie:

Podczas kręcenia materiału filmowego samochód KTM prowadzony przez Radka pod nadzorem licencjonowanego instruktora wypadł z toru i potrącił rejestrującego przejazd operatora kamery, któremu natychmiast udzielono pomocy medycznej (...). Pragnę tu dodać, że Radek nawiązał kontakt z rodziną poszkodowanego i na bieżąco informowany jest o stanie zdrowia i potrzebach Pawła (...).

Jak podaje gazeta.pl, 14 listopada prokuratura przedstawiła Radosławowi L. zarzut nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u Pawła Hołubowicza. Wokalista nie przyznał się do winy, ale złożył wyjaśnienia. Za ten czyn liderowi Weekendu grozi nawet do trzech lat pozbawienia wolności.