Anna Mucha od dłuższego czasu jest ambasadorką marki Mercedes. Producent umożliwia gwieździe jeżdżenie jego luksusowymi modelami, w zamian zaś Mucha pojawia się na organizowanych przez niego imprezach.

Reklama

Podczas ostatniej z nich, postanowiła podzielić się z swoją wiedzą na temat seksu w samochodzie. W rozmowie z uljaszowanie.blog.pl, wyznała:

Przed chwilą dowiedziałam się, że Mercedes E klasa w wersji kombi został uznany za najlepszy samochód do uprawiania seksu. Taka wiedza może się czasem przydać, żeby zabłysnąć. Podobno wybrano ten samochód, bo łączy w sobie elegancję i komfort, potrzebny do zaistnienia wspomnianej sytuacji. Jest kombi, więc można to wykorzystać. Niestety nie jeżdżę już tym samochodem, ale może jeszcze wrócę do tego tematu. Moim zdaniem dodatkowym atutem jest niemiecka precyzja, poczucie bezpieczeństwa i podgrzewane siedzenia.

W wywiadzie Mucha zdradziła także, że od kiedy została mamą, jest gorszym kierowcą:

Odkąd zostałam mamą, jestem zdecydowanie gorszym kierowcą. Nie wiem czy to wynika z tego, że mój mózg wolniej pracuje, czy jest to kwestia tego, że muszę się nad wszystkim kilka razy zastanowić. Bywa, że jestem bardziej roztargniona lub skupiona na kilku rzeczach jednocześnie, co nie sprzyja dobremu prowadzeniu.