Karolina Korwin-Piotrowska, podobnie jak Kuba Wojewódzki uwielbia wyłapywać żenujące zachowania polskich celebrytów i wyśmiewać je zarówno w swoim programie "Magiel towarzyski" emitowany na antenie TVN Style, jak i na forum własnego profilu w portalu społecznościowym. Dziennikarka bywa złośliwa i bezlitosna, trzeba jednak przyznać, że w większości przypadków ma rację.

Tym razem, ofiarą ciętego języka dziennikarki padła Monika Richardson. Nowa partnerka Zbigniewa Zamachowskiego dołączyła do grona znanych osób prowadzących swoje blogi na łamach portalu Tomasza Lisa natemat.pl. Swój pierwszy wpis Richardson poświęciła tematyce miłości, porównując to uczucie do płonącej świecy:

Gdy umiera miłość, to tak jakby zgasła świeca. Nie dawała dużo światła i nie można się było przy niej ogrzać, ale kilka godzin (albo 13 lat) można było spędzić patrząc na jej płomień. Co robić, gdy zgaśnie świeca? - zaczyna swoje przemyślenia dziennikarka i dalej kontynuuje w podobnym stylu.

Sposób pisania pani Moniki nie spodobał się Karolinie Korwin-Piotrowskiej, która pozwoliła sobie zadrwić z użytej przez koleżankę metafory:

Paolo C. po polsku.
Doczekalismy się....
Co robić, kiedy gasnie świeca?
Proste. Trzeba zapłacić rachunki za prąd. - skomentowała Korwin-Piotrowska na swoim profilu.

Czy Monika Richardson poczuje się urażona drwiną koleżanki po fachu?