Okazuje się, że Małgorzata Rozenek-Majdan była jedną z gwiazd, które miały wziąć udział w "Tańcu z Gwiazdami". Współpraca z formatem była już dopięta prawie na ostatni guzik, gdy okazało się, że celebrytka wybrała inne zawodowe wyzwanie, jakim było poprowadzenie programu "Dzień dobry TVN".

Reklama

Na początku wakacji okazało się, że Rozenek-Majdan jest w gronie tych prowadzących, którzy rozstali się z formatem. Oprócz niej śniadaniówkę TVN przestali prowadzić m.in. Agnieszka Woźniak-Starak, Andrzej Sołtysik, Małgorzata Ohme, czy Anna Kalczyńska.

Miszczak o Rozenek: Zostawiła ten Polsat w ciągu dwóch minut

Jej decyzje zawodowe postanowił skomentować sam Edward Miszczak, który w czwartek pojawił się na konferencji ramówkowej Polsatu. Pierwszej pod jego rządami.

Małgorzata Rozenek miała zatańczyć w "Tańcu z gwiazdami" w Polsacie. Ja jeszcze wtedy byłem w TVN-nie i zostawiła ten Polsat w ciągu dwóch minut. Wybrała inną karierę, która nigdzie jej nie zaprowadziła- powiedział w rozmowie z "Super Expressem".

Dodał, że nie będzie sięgał po gwiazdy z konkurencyjnych stacji.

Każda telewizja ma swojego ducha i swoje twarze. W Polsacie jest od groma gwiazd, które z radością poprowadzą poranny program, więc nie ma potrzeby zakupów ani rozmów - stwierdził.

Małgorzata Rozenek-Majdan co prawda nie poprowadzi już "Dzień dobry TVN", ale stacja przygotowała dla niej inne ciekawe wyzwania zawodowe. Pierwszym z nich będzie poprowadzenie "Top of the Top Festival" w Sopocie.