O tym, że jest chory Gąsowski poinformował na początku tygodnia.

Reklama

Zaznaczył, że z racji tego, że się zaszczepił, chorobę przechodzi w miarę lekko. Na jednym z filmików, jakie zamieścił w sieci ma na sobie maskę tlenową, aby ułatwiała mu oddychanie.

W końcu mnie też dopadł COVID-19, ale jak chorować, to tylko z taką ekipą, która tu przyjechała, naprawdę dziękuję wam – powiedział, chwaląc w ten sposób lekarzy.

Koledzy Gąsowskiego postanowili zrobić mu niespodziankę.

Janusz Chabior, Michał Żebrowski i Borys Szyc zamieścili w sieci nagranie, na którym ze sceny, razem z widownią, życzą mu powrotu do zdrowia.

"Piotruś, naród czeka, wracaj do zdrowia!" - wykrzykują.

Wzruszyłem się bardzo. Dziękuję całej ekipie Teatru, dziękuję Wam Kochane Chłopaki, za Waszą, tak niesamowicie miłą dla mnie inicjatywę! Dziękuję najserdeczniej publiczności teatru! Dla takich chwil chce się żyć! A jeśli "warto" czasem zachorować, to tylko dlatego, żeby ze wzruszeniem zauważyć, ile wspaniałych osób mnie otacza - odpowiedział aktor.

Dziękuję Wam wszystkim za cudowne słowa i gesty wsparcia! Ilość smsów, maili, wpisów na IG mnie przygniotła! Ale jest to ciężar przyjemny, ciężar wzruszenia, przyjaźni i dobra! Ten ciężar zdecydowanie więcej waży niż wylewające się czasem zło i agresja! A chorobę zwalczę, choć jeszcze chwilę to potrwa! Ale dzięki Wam jest mi łatwiej i radośniej - napisał.

Dodał, że nie pojawi się na premierze spektaklu jego syna, ale za wszystkich trzyma kciuki.