Ida Nowakowska już niebawem zostanie mamą i urodzi syna.

Reklama

Na pomysł ogłoszenia mojego błogosławionego stanu wpadła jedna z osób z telewizji, a cała cudowna ekipa "Pytania na śniadanie" mocno się w to zaangażowała. Miałam ogromną tremę. Bardzo biło mi serce. Po ogłoszeniu nowiny zalała mnie lawina gratulacji i przemiłych porad. Wiem, że zapamiętam ten dzień do końca życia - powiedziała w rozmowie z "Faktem".

Gwiazda jest już w 6. miesiącu ciąży.

"Uwielbiam to"

Wszyscy w TVP troszczą się o mnie. Takie zaopiekowanie jest dla nas, przyszłych mamuś, bardzo ważne. Chyba najważniejsze. To jest cudowne, że trafiłam do klanu mam, a wszystkie dziewczyny przekazują mi swoje doświadczenia i porady. Uwielbiam to - stwierdziła.

Mam szczęście, że w TVP ciąża i dzieci są radością. To jest taka cudowna, inspirująca rodzina. Wszystko zależy tylko od mojego samopoczucia. Myślę, że mam szczęście być wśród ludzi, dla których nowe życie jest wielką radością - dodała.