W środowym odcinku śniadaniowego programu TVP, Łukasz Nowicki i Ida Nowakowska rozmawiali z psychiatrą na temat leków antydepresyjnych. Aktor zadawał ekspertce dość dziwne pytania, ironizując na temat choroby, a na zakończenie dodał:

Reklama

Proszę państwa, najlepszym lekiem na depresję jest "Pytanie na śniadanie". Drodzy państwo, starajmy się zażywać tych leków jak najmniej rzeczywiście... Oglądajcie nas, spotykajcie się z najbliższymi. Sport, sport sport!

Takie potraktowanie tematu depresji oburzyło widzów "Pytania na śniadanie", a na głowę Łukasza Nowickiego posypały się gromy:

Jako osoba chora na depresje jestem oburzona słowami, które padły w programie. Walczymy o to, aby świadomość ludzi była coraz większa w tym temacie, a Wy takimi bzdurami wszystko niszczycie. Wstyd.

Dlaczego w ludziach brak odpowiedzialności za ich pracę. Podejmujecie się jakiegoś tematu to zróbcie to dobrze albo wcale. Czasem tez warto powiedzieć mniej niż za dużo i zaszkodzić tym ogromnej liczbie osób :(

Skruszony Nowicki postanowił nie kasować negatywnych komentarzy. Przyznał się za to do błędu i przeprosił:

To nie brak empatii, tylko bezmyślność, za którą przepraszam. Nie jestem zbyt mądry. Ale wyciągnę wnioski z tej sytuacji. Pozostaje mi tylko przeprosić.