Ponoć widzowie ją uwielbiają. Ale są też ludzie, którzy chyba źle jej życzą. Ostatanio pojawiło się wiele plotek, między innymi o tym, że Kinga Rusin jest skłócona z z Moniką Richardson, a jej największym wrogiem jest Jolanta Pieńkowska.
"Nie wiem komu zależy na tym, żeby mnie ze wszystkimi skłócić. Ja się z nikim nie konfliktuję" - tłumaczy w rozmowie z "Gwiazdami" Kinga Rusin. Przyznaje jednak na łamach dodatku do "Faktu", że
Są to osoby, które po prostu znam i nie mam problemu z tym, żeby z nimi normalnie rozmawiać" - tłumaczy prowadząca "Dzień dobry TVN".
. Ostatnio pojawiły się bowiem informacje, że Richardson po utracie pracy w TVP chce za wszelką cenę trafić do TVN.
"Myślę, że nasze drogi zawodowe są bardzo dalekie od siebie. Moja pozycja zawodowa wcale nie jest zagrożona. Przynajmniej ja nie mam takiego wrażenia" - mówi Rusin.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|